- Porady, techniki, ciekawostki
- 0 polubienia
- 88 odsłon
- 0 komentarze
- seks analny, dla początkujących, zabawki analne
W poprzednim wpisie, który znajdziecie TUTAJ, zajęliśmy się absolutnymi podstawami dotyczącymi rozpoczęcia przygody z seksem analnym. Wiemy, że do sprawy należy podejść powoli i odpowiednio się przygotować uzbrajając w dobry lubrykant, oraz gruszkę, czy też nakładkę do higienizacji.
A co dalej?
1. Samopróbowanie
Gdy chcemy zacząć sami, dla własnej przyjemności i chęci eksploracji nieznanych dotąd rejonów, to potrzebny nam będzie miły towarzysz podróży. Możemy do tego wykorzystać nasz własny palec uzbrojony w prezerwatywę lub przymierzyć się do zakupu pierwszej zabawki erotycznej.
Chociaż fantazja jest wielka, a wieść niesie, że wszystko może być dildo jeśli jest się wystarczająco odważnym, to proponuję nie działać pochopnie i nie wykorzystywać dostępnych we własnym domu figurek, solniczek czy produktów spożywczych, by sprawdzić prawdziwość tego powiedzenia. Obecnie w sklepach erotycznych znajdziecie niedrogie, wykonane chociażby z silikonu, akcesoria do zabaw analnych, które sprawią, że przygoda z tylną dziurką zakończy się fajnym przeżyciem, a nie przykrą wizytą na SORze. TUTAJ znajdziesz gadżety dla osób początkujących.

Mały, tani i silikonowy korek analny dla osób początkujących.
Nie należy również porywać się z motyką na słońce i kupować rozbudowanych setów z gadżetami analnymi. Dopiero zaczynacie, prawda? Czas na zabawy z różnymi fakturami, średnicami, wibracjami nadejdzie ale dajcie sobie troszkę czasu i nie wydawajcie od razu setek złotych na coś, czego być może nigdy nie użyjecie. Owszem, mały zestaw bardziej się opłaca i pozwala szybciej oswoić się z różnymi średnicami ale zakup kompletu składającego się z 10 korków lepiej sobie odpuścić. Im lepiej bowiem poznacie wasze ciało, tym precyzyjniej będziecie mogli określić czy dane akcesoria sprostają waszym oczekiwaniom. Jeśli macie odłożone troszkę kasy na przyjemności, to zdecydowanie lepszym pomysłem będzie zakup droższego ale bardziej komfortowego lubrykantu.
2. Wybór zabawek
Tutaj będzie troszkę dłużej ale jeśli nie chce wam się czytać mojego wpisu o rodzajach korków oraz rodzajach materiałów, to ten przystanek jest konieczny, by zrozumieć dlaczego polecam dane produkty, a inne odradzam (w szczególności jeśli jesteście zupełnie zieloni w temacie).
Materiały
Zacznijmy od materiałów. Na początek mogę polecić trzy – silikon, elastomery oraz…metal.
Silikon jest bardzo higieniczny. To bzdura, że jest w ogóle nieporowaty, ale faktem jest że jest na tyle „zbity”, że z powodzeniem może służyć jako materiał do produkcji gadżetów analnych. Sama lubię silikon i polecam go swoim klientom w sklepie stacjonarnym. Oto plusy:
- łatwość w utrzymaniu w czystości
- elastyczność
- utrzymuje temperaturę otoczenia
Wszystkie te cechy sprawiają, że jest świetnie tolerowany przez osoby początkujące. Minusem może okazać się tylko niekompatybilność z lubrykantami silikonowymi i hybrydowymi. Zastosowanie takiego rodzaju żelu na silikon spowoduje, że zabawka stopi się i pozostanie toksyczna. Serio. Nie próbujcie nawet, bo ja ostatnio (w szale podjarki) wykorzystałam do silikonowych plugów mojego ukochanego Backdoora Jojoba i po tej jednej przygodzie cały set zabawek poszedł do utylizacji. Tak więc jeśli szkoda wam kasy to nie ryzykujcie.

Mały, silikonowy, a do tego z błyszczącym kryształkiem!
Elastomery (TPR/TPE) są tańsze niż silikon, bardziej elastyczne i miękkie przez co ich popularność jest największa. Niestety, nie są aż tak wytrzymałe oraz higieniczne jak silikon, co sprawia, że trzeba je częściej zmieniać. Po prostu będą zbierać więcej fujków i nie da się ich tak porządnie doczyścić jak produktów silikonowych. Dlaczego więc je również rekomenduję początkującym? Cóż…bywa, że wasze śliczne oczka są nader delikatne i silikon może okazać się dla nich za twardy. Jeśli jednak jesteście w stanie się przemóc, to zdecydowanie kupcie silikon. Posłuży wam dłużej i pozostanie czyściutki.

Jak nie lubicie kryształków i preferujecie stoper w formie kotwiczki to kolekcja Smooth powinna wam się spodobać
No i ten tajemniczy, ciężki metal. Tutaj będą walczyć ze sobą dwa pieseły. Jeden będzie płakał, że twardo, że zimno, a drugi okaże aprobatę dla możliwości zastosowania lubrykantu silikonowego.
Jeśli się nie boicie, jesteście napaleni na eksplorację i poszukujecie mocniejszych wrażeń to bierzcie metal. Jest on, sam w sobie, bardzo śliski co już daje mu przewagę nad wyżej wymienionymi materiałami, a możliwość zaaplikowania nań silikonowego poślizgu dopełnia całości. Przez swoją sztywność będzie również łatwiejszy w umiejscowieniu na odpowiednim miejscu, bo nie będzie wyginał się w trakcie aplikacji. No i pamiętajcie, że – jeśli obawiacie się jego zimnego dotyku – to zawsze możecie go ogrzać w ciepłej wodzie lub chociażby między udami.

Jeden z najmniejszych metalowych korków analnych dostępnych w sklepie.
Rodzaje zabawek
Ok, skoro wiecie już jaki materiał może być dla was najbardziej odpowiedni, to przejdźmy do omówienia gadżetów, których na rynku jest całkiem sporo, a które różnią się od siebie kształtem i rozmiarem. Pamiętajcie, że rozmawiamy tutaj wyłącznie o samych początkach. Istnieje wiele zabawek, z którymi świetnie będzie można spędzać miłe wieczory, ale skupmy się na podstawach.
Jaki rozmiar na początek?
Cóż, klasyczne 2,8 cm średnicy będzie odpowiednie dla większości totalnie początkujących pupek, ale dla tych które nieco bardziej się boją, istnieją zabawki analne w jeszcze mniejszym rozmiarze. Zastanówcie się jednak, czy warto kupować coś o grubości palca, skoro już nim dysponujecie. Ważne, by nie przekraczać magicznej wartości 3 cm jeśli nic nigdy nie było macane w środku. To, moim, zdaniem taka magiczna granica której na samym początku nie warto przekraczać.
Ok, ale wybrać dildo na przyssawce, korek czy sondę?
Możecie zacząć od klasycznego korka w kształcie kropli lub klina, albo zdecydować się na dłuższą zabawkę typu „penetrator”, czy dildo. Jeśli wybierzecie drugą lub trzecią opcję to warto rozejrzeć się za czymś ze stopniowaną średnicą, dzięki czemu będziecie mogli powoli przyzwyczajać się do zmieniającej się wielkości. Penetratory są dłuższe, co ułatwia wsuwanie ich i wysuwanie ale w większości przypadków nie będą miały stopera, więc zabawkę będzie trzeba cały czas trzymać w łapce. Ten rodzaj zabawki erotycznej będzie również lepiej sprawdzał się do zabaw z rozciąganiem (ponieważ zwieracz pozostanie otwarty na zabawce), a niekoniecznie na początku będzie nam to potrzebne.

Klasyczne penetratory analne wykonane z elastomeru. Są miękkie i elastyczne ale nie posiadają stopera. Idealne do powolnego wkładania i wyciągania, a także zabaw z partnerem.
Jeśli zdecydujecie się na korek (co polecam), to sprawa będzie łatwiejsza. Jest ich po prostu więcej na rynku i działają na zasadzie „wsadź i zapomnij”. Aplikujecie, a stoper znajdujący się na końcu zabawki, uniemożliwia wsunięcie się jej za głęboko. Z korkiem analnym możecie uprawiać również klasyczny seks. To znaczy nie bezpośrednio z korkiem, a z przyjacielem - zabawka będzie w tym momencie stymulować waszą tylną dziurkę, a partnerowi dawać wrażenie ciaśniejszej pochwy. Warto skupić się na czymś krótszym. Nie przesadzajcie w wyborze długich, sztywnych korasów, bo istnieje ryzyko, że po prostu się zniechęcicie.
Jeżeli chodzi o sondy analne, a raczej kulki, to rekomenduję je raczej osobom mającym już wcześniej styczność z korkami analnymi. Sondy są dłuższe i bardzo wiotkie co może przekładać się na większą trudność w ich aplikowaniu. Ten rodzaj zabawek służy raczej „wyciąganiu”, niż wkładaniu i warto zostawić go sobie na później.

Bootie od Fun Factory to jeden z najwygodniejszych korków analnych.
Jak TO zrobić?
No dobra, ta chwila nadeszła! Macie wszystko co wam potrzebne, chcecie tego i jesteście niezwykle podekscytowani! Bądźcie gotowi ale nie zwarci! Ważne, by maksymalnie rozluźnić się przed aplikacją zabawki. Jak to zrobić? Umyjcie gadżet, usadowcie się w swojej ulubionej przestrzeni, zwilżcie lubrykantem pupę oraz korek. Nie żałujcie żelu!
A potem…róbcie to co zawsze w trakcie masturbacji. Puśćcie sobie ulubiony film XXX, nastrojową muzykę lub po prostu uruchomcie wyobraźnię. Cieszcie się chwilą i dojdźcie do momentu, w którym będziecie najbardziej podjarani. Wtedy właśnie, powoli, delikatnymi ruchami okrężnymi postarajcie się włożyć gadżet do środka. Ważne aby nie zrobić tego na hurra, jednym ruchem. Dajcie sobie czas, by przyzwyczaić się do nowego doznania. Jeżeli dopisze wam szczęście i będziecie w momencie największego podniecenia, to czeka was prawdziwie piękny O!
Jeśli przeżywacie ten pierwszy raz z partnerem, który trzyma zabawkę to możecie delikatnie poprowadzić jego rękę, by mieć kontrolę nad tym co właśnie się dzieje. Pamiętajcie – komunikacja do postawa. To wy czujecie własne ciało, a partner może mieć z tym problem, w szczególności jeśli razem przeżywacie to po raz pierwszy. Nie bójcie się rozmawiać, im więcej komunikatów, tym fajniej i bezpieczniej!

A tutaj możecie sobie wymieniać kryształki. W zestawie są ich 3!
Related products
0,70 zł / ml
Komentarze (0)