Nowy Lush 4! Już w sprzedaży!



Doczekaliśmy się! W końcu Lovense wypuścił kolejną wersję kultowego jajeczka, tak więc smartfony w dłoń i sprawdźmy czy naprawdę jest się czym zachwycać.

Jeżeli nie znacie Lusha to naprawdę dużo was ominęło. Jest to najpopularniejsze jajeczko wibrujące z możliwością sterowania z każdego miejsca na świecie.

Święty Graal streamerek kamerkowych i wielbicieli mocnych wibracji!

Czasowstrzymywacz porannych budzików i ekscytujący towarzysz wszystkich kochających większe prędkości!

I choć od czasu wejścia na rynek pierwszego modelu minęło już sporo czasu to z pewnością można powiedzieć, że jego popularność z roku na rok nie słabnie, a kolejne wersje mają do zaoferowania nowe, przydatne funkcje. Ale...

...czy tak samo będzie i w tym przypadku?



Lovense Lush 4

Zacznijmy od tego czym na pierwszy rzut oka najnowszy model różni się od poprzedniego, czyli od ogonka.

Na jego końcu umiejscowiono wyświetlacz ze światełkami LED, które mienią się w różnorodnych kolorach i sekwencjach. Zaraz wytłumaczę dlaczego może być to fajna opcja dla fanów gadżetów erotycznych, ale najpierw uspokoję wszystkich którym owe rozbłyski nijak nie pasują do intymnych i często dyskretnych zabaw - możecie je wyłączyć z poziomu aplikacji.

A jeśli ten temat was zaintrygował to już spieszę z wyjaśnieniami. Otóż do tej pory osoba sterująca Lushem widziała wyłącznie ogonek wystający z wiadomego miejsca. Od teraz, dzięki rozbłyskom jest w stanie mocniej wyobrazić sobie w jakim rytmie i kiedy pobudzają nas wibracje. Możnaby powiedzieć, że oprócz wyobraźni i naszych reakcji dołożono funkcję wizualną.

Jak nietrudno się domyślić, ta funkcja będzie w szczególności podobać się streamerkom, które jeszcze intensywniej będą mogły zadbać o swoją widownię, choć i w domowych pieleszach te figlarne światełka znajdą swoich amatorów.

Lovense Lush 4



Oprócz świecącego ogonka mamy również ogonek wibrujący. Nie posiada on, co prawda, swojego własnego silniczka, ale konstrukcja Lush 4 sprawiła, że wibracje rezonują aż po sam koniec urządzenia.

Tę funkcję znamy z innej zabawki - We Vibe Jive 2, a dzięki niej, po uprzednim "ułożeniu" ogonka możemy również stymulować łechtaczkę. Świetnie, że Lovense zajął się tą sprawą, ponieważ do tej pory z gadżetów "full service" dostępny był jedynie Flexer, którego końcówka zgina się automatycznie i Quake, który nie jest raczej zbyt popularnym urządzeniem jeżeli chodzi o produkty marki.

Należy oczywiście pamiętać, że wibracje nie będą aż tak silne jak w przypadku produktów z podwójnym silnikiem ale i tak cieszę się, że w końcu Lovense pomyślał o mojej łechtaczce.



Lovense Lush 4



A jak z pozostałymi funkcjami?

Sprawdziłam oczywiście szybkość z jaką nowy Lush 4 łączy się ze smartfonem. W tym celu zainstalowałam apkę na nowym urządzeniu i powiem wam, że po włączeniu Bluetooth i zabawki, obie sparowały się w trybie błyskawicznym, niemalże od razu.

Tak jak w przypadku poprzedniej wersji, tutaj również mamy do wyboru wiele ciekawych funkcji, jak: sterowanie zdalne, wibrowanie w rytm muzyki czy otoczenia, a także erotyczny budzik, czy zmianę intensywności wibracji przy przyspieszeniu. 

Prawdziwa rewolucja czeka nas natomiast podczas ładowania gadżetu. Lush 4 wspiera bowiem fast charge, a to oznacza do 1 godziny zabawy przy zaledwie 5 minutach wstępnego ładowania. A jeśli będziemy cierpliwi to w około 50 minut naładujemy zabawkę "do pełna" i będziemy mogli cieszyć się jej pracą do 350 minut. Bosko!

Producent chwali się jeszcze mocniejszymi doznaniami (według ich 95% testerek) i cichszą pracą ale zaznacza jednocześnie, że zarówno Lush 4, jak i 3 posiadają silniki generujące do 7 tysięcy wibracji na minutę, tak więc nie mogę stwierdzić czy jest to indywidualna kwestia jeśli chodzi o odczucia. Jeśli o mnie chodzi to nie zauważyłam znacznej różnicy - było mocno, jest mocno to po dildo drążyć temat ;)?



Lovense Lush 4 i Lush 3

Czy warto kupić Lush 4? A może zostać przy poprzednich wersjach?

Cóż...jak zwykle, to zależy!

Jeśli nie kręcą was światełka, szybkie ładowanie, czy dodatkowa stymulacja łechtaczki w postaci niegrzecznego ogonka, a zależy wam jedynie na mocy to zastanówcie się nad wersją Lush 3. Otrzymujecie w niej wodoszczelność i podobną moc.

Z kolei Lush 4 oferuje więcej możliwości jeśli chodzi o poruszane już przeze mnie kwestie wizualne (diody LED), dłuższy czas pracy na jednym ładowaniu, oraz właśnie możliwość fast charge, co może okazać się pomocne, gdy spontanicznie będziecie chcieli np. wyruszyć na ekscytujący spacer.



Related products

Lovense Lush 3 jajko sterowane smartfonem Lovense Lush 3 jajko sterowane smartfonem 2
  • -20%
Obecnie brak na stanie
Jajka wibrujące

Lovense Lush 3 jajko sterowane smartfonem

Lovense
728360599728
511,92 zł 639,90 zł
  Poznaj Lush 3, najnowszą wersję bestsellerowego jajeczka wibrującego. Lovense przeprowadziło wiele badań opinii publicznej oraz opinii na temat dotychczasowych odsłon Lush’a, aby jak najbardziej udoskonalić trzecią generację zabawki. - ogonek został zaprojektowany w taki sposób, by „tulił” ciało i pozostawał na miejscu dla maksimum komfortu. - nowy...
Lovense Lush 4 jajko sterowane smartfonem Lovense Lush 4 jajko sterowane smartfonem 2
  • -20%
Ostatnie sztuki w magazynie
Jajka wibrujące

Lovense Lush 4 jajko sterowane smartfonem

Lovense
6972677430456
511,92 zł 639,90 zł
Najniższa cena: 569,51 zł -10%
  Poznaj Lush 4, najnowszą wersję bestsellerowego jajeczka wibrującego. Podobnie jak poprzednie wydania, Lush 4 jest wodoszczelny, wykonany z bezpiecznego dla ciała silikonu i niesamowicie dyskretny! Możesz bawić się sama lub spróbować zabawy z partnerem! Może wybierzecie się razem z Lushem na mały spacer? :) Tak jak w przypadku poprzednika -...
Lovense Lush Mini jajko sterowane smartfonem Lovense Lush Mini jajko sterowane smartfonem 2
  • -13%
Ostatnie sztuki w magazynie
Jajka wibrujące

Lovense Lush Mini jajko sterowane smartfonem

Lovense
6972677430500
495,81 zł 569,90 zł
Najniższa cena: 569,90 zł -13%
Poznaj Lush Mini, węższą wersję bestsellerowego jajeczka wibrującego! Podobnie jak poprzednie wydania, Lush Mini jest wodoszczelny, wykonany z bezpiecznego dla ciała silikonu i niesamowicie dyskretny! Możesz bawić się sama lub spróbować zabawy z partnerem! Może wybierzecie się razem z Lushem na mały spacer? :) Tak jak w przypadku poprzednika -...

Komentarze (0)

Brak komentarzy w tej chwili
Product added to wishlist
Product added to compare.