Większość obecnie produkowanych zabawek zdalnego sterowania przeznaczonych jest do stymulacji wewnętrznej: jajeczka wibrujące, kulki gejszy, masażery prostaty czy korki to stałe pozycje w arsenale wszystkich większych firm. Wibratorów (niedrogich!) przeznaczonych do masażu zewnętrznych stref ze świecą szukać. Przyznam szczerze, że szukałam gadżetu, który byłby w miarę tani, cichy, zdalnie sterowany oraz nie miał jakichś gigantycznych rozmiarów. Nie było to łatwe ale w końcu trafiłam na Candy :)

Candy to niewielki wibrator, który posiada funkcję zdalnego sterowania z każdego miejsca na świecie z dostępem do internetu. Sercem zabawki jest malutki moduł, który wkłada się do silikonowej osłonki (nie trzeba tak naprawdę tego robić ale o tym później).

magic motion candy

Garść informacji:

- wodoodporność na poziomie IP65

- sterowanie z urządzeń z zainstalowanym Androidem lub OS

- osłonka wykonana z aksamitnego silikonu

- małe wymiary (około 8 x 3,6 x 2,5cm)

- waga 32g

- cichy silniczek

- 1h czasu pracy

- wbudowany akumulator

- ładowanie magnetyczne

- 7 trybów wibracji klikalnych bezpośrednio z urządzenia

magic motion candy 2

Zabawka jest wodoodporna ale nie całkowicie wodoszczelna. Można więc spokojnie myć moduł pod bieżącą wodą ale nie radziłabym zanurzać całości w wannie.

Osłonka jest milutka i gładziutka - to ten sam rodzaj aksamitnego silikonu jaki znamy ze standardowych zabawek erotycznych. Dodatkowo, posiada ona wybrzuszenie, które jeszcze lepiej ma dopasować się do ciała i trafiać w łechtaczkę.

Moduł wykonany jest z ABS i jego rozmiary są porównywalne z małym bulletem. Nie jest jakoś szczególnie odporny na zarysowania więc po pewnym czasie będą pojawiać się mikro-ryski. Nie mają one wpływu na działanie zabawki, ani nie zmniejszają komfortu użytkowania (nie są wyczuwalne pod palcami), wyglądają tylko nieco nieestetycznie. Ja swojego Candy kupiłam 2 lub 3 lata temu i moduł prezentuje się tak jak na zdjęciu poniżej:

 

Silnik pracuje cichutko ale nie jest jakoś szczególnie mocny. Kupując urządzenie widziałam, że w takiej cenie nie otrzymam niczego z hardkorową mocą oraz głębokimi wibracjami. Zależało mi głównie na dyskrecji i koszcie poniżej 250zł. Czasami, aby zmaksymalizować działanie wibratora używałam go po prostu bez osłonki (można włożyć moduł między wargi) i było naprawdę fajnie :D. Wszystko zależy od tego jak bardzo jesteście wrażliwe.

Ok, ale co dobrego oferuje nam aplikacja?

Aplikację Magic Motion znajdziecie w Google Play lub App Store, a przekierowanie do niej z kodu QR w instrukcji obsługi. Wymaga ona takich zgód jak udostępnianie Bluetooth oraz informowania o lokalizacji. Pozostałe, takie jak dostęp do kamerki, czy mikrofonu są opcjonalne.

Po zaakceptowaniu zgód aplikacja poprosi nas o wybranie nicku i możemy przejść do głównego panelu. Wpisujemy cokolwiek, nie trzeba przeprowadzać żmudnej rejestracji z podawaniem maila, hasła itp. Teraz pozostaje nam włączyć Candy oraz bluetooth i sparować urządzenia. Wybieramy Connect to Device, a następnie Candy.

Funkcje dostępne przy zabawie z bliskiej odległości:

1. Music Player - wybieramy muzyczkę z naszego smartfona, a Candy będzie wibrować w jej rytm.

2. Painted - kreślimy palcem po naszym wyświetlaczu

3. Music mode - podczas działania aplikacji w tle zabawka będzie wibrować w rytm oglądanych filmów, muzyki czy innych dźwięków wydobywających się z naszego smartfona :D

4. Voice - Candy reaguje na nasz głos

5. Pattern - wybieramy spośród 9 zaprogramowanych trybów wibracyjnych. Możemy również wybrać intensywność wibracji.

6. Custom - układamy swój tryb wibracji

7. Manual - sterujemy mocą wibracji trybu ciągłego

8. Games/ Drum - gramy na wirtualnych bębnach ;)

9. Games/ Motion Sensor - wibracje aktywują się przy obracaniu smartfona

Jeżeli zaś chodzi o zabawę na większą odległość to standardowo mamy tutaj czat z funkcją sterowania. Nasz partner poprzez kreślenie na ekranie wzorków będzie wywoływał w Candy wibracje. 

Aby się połączyć należy wejść w Chat Control i wybrać Invite. Następnie możemy wybrać w jaki sposób udostępnimy kod do naszego pokoju zabaw. 

 

Nie polecam używania opcji "kopiuj". U mnie aplikacja nie jest w stanie wygenerować kodu i "myśli" w nieskończoność. Jeżeli nie chcecie udostępniać kodu poprzez aplikację możecie zrobić to co ja, czyli kliknąć SMS i podać partnerowi kod, który znajduje się na końcu linku, w tym przypadku będzie to 26031. Samej wiadomości wysyłać nie trzeba.

Partner również musi wejść w Chat Control, wybrać opcję Enter i wpisać kod. Po wpisaniu kodu powinniście połączyć się na czacie :)

Gdy partner uderzy lub będzie przesuwał palcem po ciemnoszarym polu Candy zareaguje. Niestety, często zdarza się to z opóźnieniem. 

Możecie również wysyłać sobie zdjęcia na czacie, oraz wiadomości głosowe. Jak widać nie wszystko zostało przetłumaczone do końca. Gdzieniegdzie można zobaczyć znaki chińskiego alfabetu albo niedoróbki w aplikacji. Sam program potrafi się również czasami zaciąć lub rozłączyć i procedurę połączenia trzeba zastosować od nowa. Zauważyłam, że problem ten występuje w starszych telefonach. Na moim Huawei P20 Pro działa fajniutko, a na Galaxy S6 zdarzyło mi się zatrzymanie aplikacji. Jest to tańsza zabawka i miałam świadomość, że nie wszystko będzie idealnie dopracowane tak jak w przypadku We-Vibe, czy Svakom. Nie oczekiwałam cudów, ale developerzy mogliby jednak popracować nad usprawnieniem opcji "kopiuj" podczas pobierania kodu dostępu. Klikanie w SMS bywa wkurzające.

Podsumowując, Candy to całkiem przyjemna w obsłudze zabawka, która nie jest pozbawiona wad. Zadowoleni powinni być wszyscy Ci, dla których seks na odległość jest tylko zabawą, a nie koniecznością, czy fetyszem. Osoby, które naprawdę często używają zdalnie sterowanych akcesoriów erotycznych mogą nie być w pełni usatysfakcjonowane, ponieważ tryb sterowania z bliskiej odległości jest zdecydowanie bardziej dopracowany, niż ten z dalekiej. 

Ja co jakiś czas wracam do Candy, może wkrótce producenci gadżetów erotycznych staną na wysokości zadania i zaoferują nam coś genialnego do stymulacji łechtaczki ze zdalną kontrolą oraz niższą niż obecnie ceną.

Produkty powiązane

Magic Motion Candy zdalnie sterowany masażer łechtaczki Magic Motion Candy zdalnie sterowany masażer łechtaczki 2
Ostatnie sztuki w magazynie
199,90 zł
    Śliczny wibrator łechtaczkowy z możliwością zdalnego sterowania. Osłonka wykonana z gładziutkiego silikonu Niewielkie wymiary i smukły kształt - idealny do schowania w majteczki Możliwość sterowania z każdego miejsca na Ziemi - wystarczy dostęp do internetu Więcej info + krótka recenzja na naszym blogu w tym poście:

Komentarz (0)

Brak komentarzy w tej chwili
Produkt dodany do listy życzeń
Produkt dodany do porównania